niedziela, 27 stycznia 2013

The Shield w Royal Rumble Matchu? Lawler chce wrócić do ringu, Brock prawie wrócił do UFC

 

Jerry Lawler w rozmowie z TMZ przyznał, że chciałby jeszcze wrócić do ringu jako wrestler. Przypomnijmy, że we wrześniu poprzedniego roku po meczu tag teamowym na RAW powrócił do stołu komentatorskiego, a chwilę potem dostał zawału serca i został przetransportowany do najbliższego szpitala w Montrealu.

Jim Ross nie pojawi się za stołem komentatorskim podczas dzisiejszego PPV ze względu na grypę. Komentatorami będą JBL, Jerry Lawler i Michael Cole.

Dana White, prezydent UFC, w jednym z wywiadów powiedział, że Brock Lesnar był w 2012 roku bliski powrotu do federacji na pojedynek z Fedorem Emelianenko, który miał odbyć się na Cowboys Stadium w Teksasie. Wszystkie plany zostały jednak odrzucone, kiedy zmarł ojciec Fedora. Dana White dodał, że po zakończeniu kolejnej przygody z WWE Brock nie powróci do UFC, gdyż woli obecnie przebywać na swojej farmie w Kanadzie wspólnie ze swoją rodziną.

Ryback w wywiadzie z Arda Ocalem powiedział, że chce pobić rekord Kane'a z Royal Rumble w liczbie wyeliminowanych zawodników w jednym pojedynku. Jacobs w 2001 roku wyeliminował 11 zawodników w trakcie walki. Łącznie na koncie ma 35 wyeliminowanych zawodników w 13 Royal Rumble Matchach. Tyle samo zawodników ma Undertaker (10 występów). Wyżej są Steve Austin - 36 zawodników (6 występów) i Shawn Michaels - 39 zawodników (12 występów). Jeżeli Kane wyeliminuje dzisiaj przynajmniej 5 zawodników, to przeskoczy Shawn Michaelsa i ustanowi nowy rekord.

W trakcie Royal Rumble Fan Fest Triple H został zapytany o wprowadzenie The Kliq do WWE Hall of Fame. Odpowiedział - "Nigdy nie mów nigdy. Może." Z kolei Road Dogg powiedział, że występy w TNA były najgorszym okresem w jego życiu, gdyż to Russo pisał scenariusze, a federacja płaciła tygodniowo. Natomiast Shawn Michaels stwierdził, że czteroletni rozbrat z wrestlingiem w latach 1998-2002 był najlepszym czasem w jego osobistym życiu.

Ric Flair nie mógł walczyć podczas gali AJPW, gdyż w jego lewej nodze doszło do zakrzepu krwi. Lekarze chcieli go zabrać od razu do szpitala, ale Nature Boy postanowił stanąć w narożniku drużyny, w której skład weszli Great Muta i Reid Flair. Odmówił hospitalizacji, a po gali bezpośrednio wrócił do Stanów i ma pojawić się na podpisywaniu autografów podczas eventów w Las Vegas w tym tygodniu. Warto dodać, że poniedziałkowa gala RAW odbywać się będzie właśnie w tym mieście.

Wspominaliśmy już o prawdopodobnym udziale Carlito i Sheltona Benjamina w dzisiejszym Royal Rumble Matchu. Obaj zawodnicy są w Phoenix w Arizonie, gdzie odbędzie się gala. Wspomniana dwójka oraz Shane Helms i Chris Masters trzymają się razem z częścią ekipy WWE w Phoenix. Być może odwiedzają tylko starych znajomych, a może jest coś na rzeczy odnośnie ich występu w RR Matchu.

Prawdopodobnie członkowie The Shield - Dean Ambrose, Seth Rollins i Roman Reigns pojawią się oficjalnie w dzisiejszym Royal Rumble Matchu.

Bo Dallas, który wczoraj wywalczył sobie udział w dzisiejszym 30-osobowym pojedynku, ma trafić na stałe do głównego rosteru. Royal Rumble Match ma być jego oficjalnym debiutem w WWE. Nie wiadomo jeszcze do którego brandu trafi Bo.

John Cena na Twitterze napisał, że jest bardziej skupiony dzisiaj niż kiedykolwiek indziej. Dodał, że cieszy go postawa The Rocka, a CM Punk powinien się dobrze przygotować na dzisiejszy wieczór. Stwierdził również, że Joe Hennig (Michael McGillicutty), z którym trenuje The Rock, jest najbardziej niedocenianym zawodnikiem w WWE.
 

0 komentarze:

Prześlij komentarz